Małe psy www.wiersze.superfryzury.pl

Wiersze

A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  R  S  T  U  W  Z
Na stronie mamy 382 wierszów na literę A.

 Ocena: 3.58 z 330 głosów
spod przymkniętych powiek
patrzę w kierunku snu
umówiliśmy się tam
na łące pragnień
rzęsy zakrywają blask oczu
milczę
by radości nie przepłoszyć
chcę zasnąć i nie obudzić się
czekając tam na Ciebie
ławeczka uczuć dla dwojga
szum myśli zamiast strumyka
tylko Ty i Ja
i ciepło snu

umówiliśmy się we śnie
Autor: Ankar Anna
Link do wiersza: 10354
 Ocena: 3.41 z 366 głosów
stare zdjęcie w ręku trzymam
wspomnieniem zawirowała chwila
piękny miniony czas
szaleństwa i wiary w świat

trzymamy się za ręce
oślepia nas słońca blask
radość gościła w nas
młodość chwilą żyła

teraz zamknięte wspomnienia
głęboko w mym sercu, szufladzie
na szaleństwa już nie czas
łza pojawia się raz po raz

innym jesteś kochany
wciśnięty w garnitur " władzy"
już nie podajesz nawet ręki
przyjmując łaskawie "dzięki"

kłaniają Ci się wszyscy
z lizostwem na wszelki wypadek
martwy świat bez szczerości
sympatią przez przypadek

czasami tak jak dzisiaj
stare zdjęcie wyjmuję
chcę przypomnieć sobie dlaczego
jeszcze jestem obok bo nie wiem, nie czuję
Autor: Ankar Anna
Link do wiersza: 10355
 Ocena: 3.46 z 312 głosów

zsynchronizowałam
każdy ruch warg z kamertonem serca
ruch wyciągniętych do Ciebie rąk

muzykę mej duszy chcę Ci zagrać
oddać sny oczekujące na spełnienie
kwiat co zakwitł pewnej nocy
powagę chwili, zroszoną radość
otul mnie swoim zapachem

czy słyszysz tę melodię
zamieniam ją w słowa
najpiękniejsze na świecie
kocham Cię
Autor: Ankar Anna
Link do wiersza: 10356
 Ocena: 3.51 z 363 głosów

zaskoczyła mnie miłość

zjawiła się jak nieproszony gość
rozsiadła się w mojej duszy
rozsypała iskierki
podniecenia, marzenia
pokazała
tęsknotę szybszą niż myśl
ból rozkoszy
cierpliwość czekania

zaskoczyła mnie miłość
Autor: Ankar Anna
Link do wiersza: 10357
 Ocena: 3.43 z 418 głosów

tyle śniegu kochany
tyle bieli wokół
jak wymyślone przez nas życie
magiczne, idealnie czyste
dotykamy je, czujemy
i znika . . .
zadeptane przez codzienność
chłód smaga policzki
marzenia nadal wirują wokół

tyle śniegu kochany. . . .
Autor: Ankar Anna
Link do wiersza: 10358