Na stronie mamy 382 wierszów na literê A.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77]
|
|
Ocena: 3.38 z 391 g³osów |
Przyja¼ñ to piêkne uczucie jednak mi³osc jest uczuciem cudowniejszym kiedy dwoje ludzi troszczy sie o siebie teskni nie ustatnie gdy potrafi sie godzinami patrzec jak druga osoba ¶pi kiedy oboje s± s³odko wtuleni i razem na zawsze z³aczeni.. kiedy jest sie razem na dobre i na z³e i kiedy znajduje sie pocieszenie i oparcie w drugiej osobie... |
Autor: anonim Michal Link do wiersza: 7954 |
|
|
Ocena: 3.5 z 332 g³osów |
Przyja¼ñ rzecz± jest ulotn± Przyja¼ñ fikcja, blaga to i fa³sz Choæby wielce by³a urodziwa Przyja¼ñ nie jest dzi¶ prawdziwa Puste s³owo, frazes, bzdura A przyjaciel to jest chwast I nie znajdziesz przyjaciela Choæby¶ zwiedzi³ tysi±c miast Ka¿dy mami, k³amie, krêci Ka¿dy, powie Ci co chcesz Wszystko to dla w³asnej chêci Przyja¼ñ pleni siê jak perz Bo przyjaciel gdy w potrzebie Albo gdy ma jaki¶ cel To siê wdziêczy i przymila Bielszy jest ni¿ sama biel Lecz gdy jest potrzebny Tobie Kiedy ty masz k³opot te¿ To wyci±ga swoje kolce I naje¿a siê jak je¿ Nie ma nic gorszego w ¶wiecie Choæby¶ ¿yæ mia³ tysi±c lat Je¶li cicho nó¿ Ci w plecy wsadzi Twój przyjaciel albo brat Po co szukaæ przyjaciela Który wsadzi w serce nó¿ Po co komu jest potrzebny Taki kto¶, jak chwast w¶ród ró¿ Je¶li szukasz przyjaciela To ju¿ lepiej kota kup lub psa Bo ju¿ lepiej leczyæ rany Po pazurach albo k³ach Ale mo¿e ja siê strasznie mylê Nie mam racji, lub przesadzam Mo¿e jestem w desperacji Albo z nikim siê nie zgadzam Mo¿e byæ ¿e gdzie¶ na ¶wiecie ¯yj± ludzie tak szczê¶liwi ¯e o takich jak, Ja my¶l± I¿ s± zbyt nadpobudliwi Mo¿e duszê m± przepe³nia Jaki¶ puchar pe³en ¿alu Mo¿e jestem jaki¶ inny Jak Kopciuszek na swym balu Czemu serce moje pêka Gdy kto¶ mnie próbuje zraniæ Mo¿e powinienem stan±æ I w ogóle, Go nie ganiæ Albo powinienem pomóc I z u¶miechem, ¿ycia znawcy Podaæ serce swe na tacy Oddaæ je swemu oprawcy Mo¿e zbytnio siê u¿alam Mo¿e serce moje krwawi Dusza me rozrywa cia³o ¯ycie wcale mnie nie bawi Albo ja mam w ¿yciu pecha Albo ¶wiat jest pe³en z³a Mo¿e duszê m± pokrywa Mroczna aura albo mg³a Wszystko jeszcze jest przede mn± Mo¿e przyja¼ñ to nie ¿art Jeszcze spotkam przyjaciela Który bêdzie tego wart |
Autor: Adamski Krzysztof Link do wiersza: 8351 |
|
|
Ocena: 3.42 z 351 g³osów |
Czy to moja wina przecie¿? ¯e ja ¿yjê na tym ¶wiecie To kto¶ tak ju¿ zaplanowa³ Nie pytaj±c o to mnie siê ¯ycie bywa tak okrutne Nawet wtedy, gdy siê nie wie ¯e ju¿ nic siê nawet nie chce Nawet siê nie lubi siebie Mo¿e tylko ja ju¿ jestem taki Mo¿e to zawdziêczam rasie Mo¿e powinienem ¿yæ gdzie indziej Albo nawet w innym czasie Mo¿e w jakim¶ innym ¿yciu By³em ³otrem albo zbójc± Mo¿e ja krzywdzi³em ludzi Albo by³em samobójc± Mo¿e by³em dzikim zwierzem Który w nocy w jakim¶ borze Sam polowa³ na zwierz±tka Co siê w strachu kry³y w norze Nie chcê nawet my¶leæ o tym Jakim mog³em byæ potworem Ale to, dlatego pewnie Piek³a bram stoj± otworem Straszna dola jest cz³owieka Który nie wie, kim jest teraz I jak cierpi nies³ychanie Kiedy o tym my¶li nieraz Czemu Bóg mnie tak do¶wiadcza? Czemu mnie tak wielce rani? Czym ja sobie zas³u¿y³em? ¯ycie ca³kiem jest do bani Pewnie muszê cierpieæ w ¿yciu Muszê byæ wytrwa³y wielce Muszê znosiæ troski, rany To siê nie powtórz± wiêcej Muszê my¶leæ tylko o tym Co dobrego zrobiæ w ¿yciu Nie chcê wiêcej siê urodziæ Albo skoñczyæ w jakim¶ kiciu Chcê przeprosiæ wszystkich ludzi Jacy ¿yli albo ¿yj± Chcê przeprosiæ i ¿a³ujê Rêczê za to swoj± szyj± Chcê przeprosiæ tak¿e lasy Bo byæ mo¿e kiedy¶ cia³em By³em jakim¶ wielkim drwalem I nie my¶l±c je ¶cina³em Chcê przeprosiæ równie szczerze Wszystkie znane mi istnienia Których nie znam, lub nie zna³em Lub odesz³y w strefê cienia Chcê przeprosiæ równie¿ Ciebie Bo choæ czytasz to wyznanie Nie wiem, co tak o mnie my¶lisz Bo byæ mo¿e Ciebie raniê Nie chce mi siê ju¿ tak mêczyæ Bojê ruszyæ siê, choæ nog± Chcia³bym dobrze prze¿yæ ¿ycie I nie raniæ ju¿ nikogo Chcia³bym przestaæ my¶leæ o tym Co mnie jeszcze tutaj czeka? Ilu skrzywdzê jeszcze ludzi Gdy do koñca dni doczekam Koñcz±c chcia³bym jeszcze dodaæ ¯e nie zawsze cz³ek jest hardy Kiedy w boju miecz obna¿a Lub, gdy musku³ jego twardy Ale wtedy, kiedy walczy sercem Dusz± ca³±, a¿ do granic Przeciwno¶ciom stawia czo³o Aby innych ju¿ nie raniæ |
Autor: Adamski Krzysztof Link do wiersza: 8352 |
|
|
Ocena: 3.45 z 369 g³osów |
Mi³o¶æ istnieje, lecz nie trzeba jej szukaæ Chodzi po ¶wiecie, gdzie¶ Twój wymarzony I kiedy przyjdzie czas i taka chwila Szczê¶cie Twoje bêdzie siêgaæ niebosk³ony Nie mo¿esz nie wierzyæ ni traciæ nadziei ¯e znajdziesz tego który Ciebie spe³ni Wiara cuda czyni, nadzieja pomaga Cierpliwo¶æ nagrodzi a mi³o¶æ wype³ni Wiem jak ciê¿ko jest czekaæ na mi³o¶æ Czasem bli¿ej ona jest ni¿ nam siê wydaje Nieraz prawie dotkn±æ jej mo¿emy A czasem patrz±c nie widzimy jej wcale Przyja¼ñ gdy szczera, bliska jest mi³o¶ci Mi³o¶æ nigdy nie k³amie i nigdy nie ³udzi K³amstwa to nie wymys³ mi³o¶ci K³amstwo to narzêdzie z³ych ludzi Dlatego musisz teraz czekaæ i siê ³udziæ Dlatego dusza mêczy Ciê jak nocna mara Mi³o¶æ jak Anio³ kiedy¶ sp³ynie z góry Wype³ni Twe serce niczym wina czara |
Autor: Adamski Krzysztof Link do wiersza: 8353 |
|
|
Ocena: 3.52 z 424 g³osów |
Czarne anio³y zginê³y w mroku Krzy¿ splun±³ krwi±- karminowy oddech. Wschodzi s³oñce Ludzkie wampiry w chêci znalezienia ch³epcz± wiarê Boga Cud w Kanie W ¿y³ach p³ynie krew nie fa³szywa woda... |
Autor: Alcarin Luthien Link do wiersza: 8397 |

